Skip to main content
16 lipca 2021 / Porady rodziców

Mały samochodzik, który zmienia życie!

Rafał Maślak Twórca internetowy, Tata Maksa
Produkt powiązany z artykułem: Hot Wheels
HW Mały samochodzik Więcej

 

Kiedyś to był zwykły samochodzik. Resorak, którym potrafiłem bawić się godzinami. Wymienialiśmy się nimi z kolegami lub organizowaliśmy zawody, w których tak naprawdę nie było zasad i reguł. Raz było się policjantem i goniło złodziei, innym razem, było się tym złym. Tak było kiedyś…

Gdy urodził się Maksymilian rożnego rodzaju zabawki znowu zaczęły pojawiać się w moim życiu. Wiele z nich Maks dostał od rodziny i przyjaciół, inne kupowaliśmy sami. I już na tym etapie zrozumiałem, że zacząłem patrzeć na zabawki zupełnie inaczej.

Muszą być po coś, mają rozwijać Maksa w różnych kierunkach – myślałem przeglądając setki kolorowych produktów na sklepowych półkach.

I tak oto w pokoju Maksa oprócz misiów, ciężarówek czy zabawkowych narzędzi budowlanych zaczęły pojawiać się też gry planszowe, puzzle, kolorowanki.

Pewnego dnia, niczym bumerang, do mojego życia wróciły też resoraki. Wszystko za sprawą cioci Maksa, która sprezentowała mu pierwszy tor samochodowy z zestawem Hot Wheels. O takim zestawie jako dziecko mogłem tylko pomarzyć. W tamtych latach za „amerykańskie zabawki” trzeba było płacić krocie. Swoją drogą, zastanawiam się kto miał więcej iskier w oczach, kiedy rozpakowaliśmy jego prezent 😉

Na początku popatrzył, obejrzał wszystko z każdej strony i… poszedł zająć się czymś innym. Ale nie na długo. Kiedy zobaczył jak składam tor, przybiegł od razu i postanowił, że mi pomoże. Chciał udowodnić, że na składaniu torów zna się znacznie lepiej niż ja. No więc kolejną godzinę razem konstruowaliśmy jego pierwszy w życiu tor. Głowił się, przykładał, rozkładał i kombinował. Jakie on miał oczy i minę, kiedy raz czy dwa udało mu się prawidłowo połączyć dwie części. Niby nic wielkiego, ale miałem wrażenie, że w jego główce pojawiła się chmurka z napisem „Jestem Geniuszem!”.

Mały konstruktor do dziś potrafi spędzić nawet godzinę (uwierzcie mi, to naprawdę długo) budując tory, po których Hot Wheels będą w stanie jeździć głównie tylko w wyobraźni, ale najważniejsze, że kombinuje, stara się i nigdy się nie poddaje. Pojawienie się samochodzików w jego życiu nie tylko zrobiło z niego małego konstruktora, ale też tym samym rozwinęło wyobraźnię przestrzenną i kreatywność. Dodatkowo, zachęciło go to do odkrywania zupełnie innej, bardziej artystycznej strony – jego młodego, ale bardzo silnego „JA”. A wszystko za sprawą Kamili…

Jakiś czas temu moja żona została poproszona o spersonalizowanie limitowanej kolekcji Hot Wheels. Godzinami siedziała i malowała na autach wyjątkowe wzory i grafiki… Maks bardzo szybko zapragnął robić to, co jego ukochana mama. W ruch poszły mazaki, pędzle, kredki – rysował i tworzył swoje pierwsze dzieła nie tylko na kartkach, które zmieniał z prędkością światła. Malunki naszego młodego artysty zaczęły zdobić meble i ściany (o tym, jak długo staraliśmy się go tego oduczyć to już zupełnie inna historia). Najważniejsze, że widzimy jak się rozwija i jak wielką frajdę sprawia mu wszystko, co trafi w jego ręce.

Ostatnio najczęściej trafiają oczywiście autka Hot Wheels. Kiedy idzie do przedszkola, zawsze musi mieć ze sobą chociaż jeden samochodzik. Gdy niedawno pojechał na 2-tygodniowe wczasy do babci i dziadka, resoraki zawsze musiał mieć przy sobie. Mam wrażenie, że traktuje je jako talizman, który zapewni mu zawsze świetną zabawę pełną niecodziennych przygód.

I tak oto mały samochodzik stał się częścią życia naszego Maksymiliana, tak samo jak był częścią mojego życia przed laty. Tyle, że teraz też wiem, że ten mały samochodzik nie jest zwyczajną zabawką a narzędziem, które rozwija w nim mnóstwo umiejętności. Choć niewielki, jest niewątpliwie ulubionym autkiem Maksa, który zawsze może mieć przy sobie.

Rafał Maślak Twórca internetowy, Tata Maksa

Twórca internetowy, ale przede wszystkim tata zakochany po uszy w 2,5-letnim synu Maksymilianie. Niebawem na świecie pojawi się drugie dziecko Rafała i jego żony Kamili. Od dwóch lat autor vloga MaksymalnyTata na YouTube. Zapalony fan motoryzacji, piłki nożnej i podróży.