Skip to main content
14 maja 2021 / Porady rodziców

Jak przez zabawę wspierać rozwój motywacji?

Anna Stożek Mamoholiczka, Mama trójki dzieci

Motywacja jest jednym z kluczowych motorów rozwoju dziecka, dlatego tak ważna jest umiejętność jej wzbudzania przez nas, rodziców. Zachęcanie dziecka do wysiłku nie powinno odbywać się na zasadzie kar i nagród, tylko pozytywnych emocji – poprzez pokazanie dziecku, że warto być wytrwałym i dążyć do celu mimo niepowodzeń. Prostą i jakże skuteczną metodą wspierania motywacji wewnętrznej jest zabawa z dzieckiem.

Wspólne spędzanie czasu z maluchem, np. podczas zabawy odpowiednimi zabawkami, pomoże nauczyć je wielu wartościowych umiejętności. W obecności rodzica dziecko chętniej podejmie wyzwanie i stanie do rywalizacji, ponieważ będzie czuło zrozumienie i wsparcie. Tak nabyte umiejętności łatwiej pielęgnować na kolejnych etapach życia malucha. A jak zacząć? U nas doskonale sprawdzają się zabawki Hot Wheels Truck Builder. Linia ta nie tylko ćwiczy możliwości konstrukcyjne dziecka czy koordynację wzrokowo-ruchową, ale także zdolność logicznego myślenia i planowania. Dzięki niej dziecko uczy się znajdować nowe rozwiązania stawianych przed nim problemów w przyjaznej i bezpiecznej atmosferze.

Zestaw Pętla megatransformacja z linii Hot Wheels Track Builder to absolutnie epicki zestaw z różnymi konfiguracjami torów. Moi synowie często z wielką pasją zmieniają ich układ, aby sprawdzić, czy i tym razem uda się samochodzikowi dotrzeć do celu. Kombinują, analizują i budują. I, co najważniejsze, zawsze się przy tym świetnie bawią!

Czasami autko nie ląduje tam, gdzie powinno. I wtedy właśnie nadarza się doskonała okazja dla mnie, aby zachęcić moje dzieci do samodzielnego poszukiwania nowych rozwiązań, jednocześnie dając mi możliwość pochwalenia ich za pracę i próby przebudowania toru, które już wykonali. Bo pochwała czy aprobata jest tutaj absolutnie kluczowa do skutecznego wspierania motywacji u dziecka – jest rodzajem emocjonalnego wsparcia i pozytywnego wzmocnienia, którego dziecko bardzo potrzebuje. Zwłaszcza w momencie niepowodzenia, nawet tego drobnego, które w jego oczach urasta często do rangi dramatu.

Moi chłopcy chętnie eksperymentują z prędkością autek. Sprawdzają, które szybciej dotrze na metę lub która konfiguracja toru jest najbardziej spektakularna. Lubią też budować wierzę z autek czy układać z nich różne literki. Obserwowanie ich podczas wspólnej zabawy, możliwość pościgania się z nimi samochodzikami czy wspólne przebudowanie toru, daje mi za każdym razem dużo satysfakcji i radości. To, w jaki sposób dążą do rozwiązania problemu i jak się wspierają, sprawia, że moje serce bije szybciej.

To my, rodzice powinniśmy pokazać naszym dzieciom, że warto się doskonalić i nie poddawać, kiedy coś się nie udaje. A budowanie takiej wewnętrznej motywacji dziecka z pewnością zaprocentuje w przyszłości – ułatwi im stawienie czoła różnym życiowym problemom. Pamiętajmy, że nauka przez zabawę to zawsze najskuteczniejszy i najprzyjemniejszy sposób – ja zawsze chętnie z niego korzystam.

Anna Stożek Mamoholiczka, Mama trójki dzieci

Aktywna zawodowo mama trójki dzieci – Nadii (10 lat), Stasia (7 lat) i Jerzyka (3 latka). Od 8 lat prowadzi bloga Mamoholiczka, na którym dzieli się ze swoimi czytelnikami przemyśleniami i poradami dotyczącymi rodzicielstwa (i nie tylko).